Barometr branży TSL

Marek Grzybowski

Polski Klaster Morski
Pod koniec 2014 r. i w 2015 r. ceny LNG, rudy żelaza oraz węgla będą spadać, a wraz z nimi maleć będą frachty za przewóz morzem. Do końca roku 2014 wzrośnie podaż LNG. To efekt oddania do eksploatacji kolejnych instalacji w Azji i Afryce. Będzie rósł popyt na LNG w Chinach, który zostanie zaspokojony w wyniku podpisania porozumienia między Chinami i Rosją w czasie ostatniego pobytu prezydenta Włodzimierza Putina w Pekinie. Z terenów Zachodniej Syberii Gazprom dostarczy do Chin w ciągu 30 lat około 30 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Będzie malał popyt na LNG dostarczany drogą morską do Europy Zachodniej. Natomiast przewiduje się wzrost dostaw LNG z Bliskiego Wschodu na nowe rynki. Nadpodaż gazu spowoduje spadek cen i frachtów. Obecnie taką sytuację mamy na rynku rudy żelaza. W wyniku nadpodaży frachty morskie w 2015 r. nie powinny przekroczyć 80 dol. za tonę rudy żelaza. W najbliższym okresie wzrośnie podaż taniego węgla, a jego cena na rynku międzynarodowym znacznie spadnie. Indie zamierzają zwiększyć produkcję tego surowca do 1 bln ton i w 2019 r. zrezygnować z jego importu. Przewozy węgla drogą morską będą realizowane przez najsilniejszych operatorów morskich na granicy opłacalności.

Dariusz Wakuła

CEO Finelog
Czego możemy spodziewać się w tym kwartale w branży TSL? Czy czwarty kwartał roku to tradycyjnie czas wzrostu obrotów w branży TSL? Owszem, od 24.12, aż do drugiego tygodnia stycznia czeka nas zastój, ale okres przedświątecznego szczytu paczkowego, rekompensuje zazwyczaj późniejsze spadki. Jak będzie w tym roku? Jak zmienia się polski eksport? W najgorszej sytuacji znajduje się obecnie ta część branży TSL, która skupia swoją działalność na kierunku wschodnim. GUS szacuje, że w pierwszych trzech kwartałach tego roku eksport z Polski do Rosji spadł o 12,4%, zaś na Ukrainę – aż o 27,8%. W ostatnim kwartale raczej nie można spodziewać się odwrócenia tego trendu. Mimo spadku obrotów ze Wschodem, polski eksport w ciągu całego 2014 roku powinien zwiększyć się o ok. 6%. Związane jest to z delikatnym wzrostem gospodarczym w naszym kraju i u naszych pozostałych sąsiadów. Jakie nastroje mają konsumenci, a jakie przedstawiciele branży TSL? DOWIEDZ SIĘ NA NASZYM BLOGU!

Robert Piotrak

Polskie Stowarzyszenie Menedżerów Logistyki
Lekki spadek w trzecim kwartale tego roku jest dosyć prawdopodobny. Oczywiście, ciężko jednoznacznie przewidywać, bo na obroty przedsiębiorstw z sektora TSL wpływ ma wiele czynników. W wielu branżach mamy teraz sezon ogórkowy, z drugiej strony są takie, dla których wakacje to czas największych obrotów. Można więc powiedzieć, że różnice w poziomie obrotów powinny się kompensować. Wpływ na działalność przedsiębiorstw transportowych, spedycyjnych i logistycznych ma też oczywiście sytuacja za naszą wschodnią granicą. Nie tylko to, co się dzieje na Ukrainie, ale i napięcie polityczne na linii Polska-Rosja czy szerzej UE - Rosja. W takiej sytuacji ciężko o jednoznaczne prognozy. Jeśli w najbliższym czasie nie wydarzy się nic niespodziewanego, w ostatnim kwartale roku obroty powinny pójść wyraźnie w górę.

Adam Błuś

Wydawca Eurologistics, Truck&Business Polska, Logistyka Produkcji, Flota Auto Biznes, Log24.pl

Tendencje rynkowe takie jak wzrost eksportu, nowe inwestycje w przedsiębiorstwa produkcyjne w Polsce, wybiórczy choć widoczny wzrost konsumpcji krajowej zapewne wpłyną na większe zapotrzebowanie na usługi logistyczne. Jednak cała branża wciąż mierzy się z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności. Podwyżki paliw, obciążenia podatkowe, coraz większe wymagania organów podatkowych i kontrolnych w zakresie administracji, sprawozdań i dostosowywania się przedsiębiorców do niejasnych przepisów powodują wzrost kosztów w sferze zatrudnienia, które nie wpływa na zwiększanie efektywności operacyjnej a jedynie chroni firmę przed karami i mandatami. Moim zdaniem ceny za usługi logistyczne i transportowe w Polsce są niskim poziomie w stosunku do cen na zachodzie Europy, więc zapewne będą rosły. Jakość usług logistycznych w Polsce często jest na wyższym poziomie, o elastyczności firm działających na terenie naszego kraju nawet nie wspominając. To daje nam przewagę, nawet w sytuacji, gdy większość rynków wewnętrznie próbuje chronić swoje interesy. Są to zapewne dobre przesłanki dla przyszłości branży jednak do tej beczki miodu trzeba dodać łyżkę dziegciu: 1.ceny za usługi logistyczne, magazynowe powoli rosną jednak nie równoważą wzrostu kosztów, 2.ceny za usługi transportowe wciąż są na bardzo niskim poziomie, o czym świadczą wyniki finansowe 1500 firm transportowych i logistycznych, 3.rentowność kapitału dla 1500 firm transportowych i logistycznych w dalszym ciągu znajduje się w okolicach 1%, 4.zadłużenie firm z sektora TSL jest najwyższe w stosunku do innych branż, 5.zapowiadana konsolidacja ilości firm transportowych nie nadchodzi na rynku wciąż dominują mikro firmy które często oferują ceny za usługi bez dokładnej analizy kosztów.

Przed branżą wciąż poważne wyzwania zarówno w obszarze pozyskiwania nowych bardziej rentownych klientów jak i poszukiwania nowoczesnych narzędzi do zarządzania kosztami przedsiębiorstwa. W obszarze efektywności gospodarowania kapitałem wciąż mamy wiele do zrobienia w stosunku do naszych zachodnich konkurentów.